Składniki (20-30 ciasteczek - w zależności od tego jakie duże zrobimy):
- 220 g gorzkiej czekolady
- 200 g czekolady mlecznej (lub również gorzkiej)
- 60 g masła
- szkl. cukru trzcinowego (160 g)
- szkl. mąki (110 g)
- 2 jajka
- pół łyżeczki soli
- pół łyżeczki proszku do pieczenia.
Przygotowanie:
1. Czekoladę gorzką (220 g) rozpuszczamy w kąpieli wodnej z masłem. Czekoladę mleczną (lub jeśli się zdecydujemy to gorzką) łamiemy lub kroimy na kawałki, niekoniecznie bardzo drobne. Każdą kostkę pokroiłam na 4-6 kawałków.
2. Mikserem ucieramy na puszystą masę jajka z cukrem. Następnie cały czas miksując dodajemy powoli czekoladę oraz mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia i solą.
3. Z pokrojonej w kostkę czekolady odkładamy sobie ok. 1/4 do dekoracji. Resztę dodajemy do masy i łyżką mieszamy.
4. Blachę wykładamy papierem do pieczenia. Łyżeczką nakładamy ciasteczka w odstępach, bo urosną. Masa jest gęsta i trudno ją sobie "podporządkować", żeby uzyskać pożądany kształt i wielkość ciasteczek, dlatego napisałam, że może ich być od 20 do 30.
5. Na wierzch ciasteczek wciskamy delikatnie pozostawione do dekoracji kawałki czekolady.
6. Wstawiamy do rozgrzanego do 160 stopni piekarnika i pieczemy 20 minut.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz